SPOSOBY POBIERANIA MATERIAŁU DO BADANIA CYTOLOGICZNEGO

Jakość badania cytologicznego złuszczonych komórek powierzchni szyj­ki macicy zależy od warunków pobrania materiału, sposobu wykonania rozmazów i obchodzenia się z nimi w laboratorium oraz od stopnia wyszko­lenia osób interpretujących obraz mikroskopowy. Wartościowe badanie cytologiczne jest więc rezultatem współpracy klinicysty i lekarza pracowni.

Jest wskazane, aby chora w przeddzień pobrania rozmazu wstrzymała się od toalety pochwy, która może spowodować rozcieńczenie lub usunięcie złuszczonych komórek. Poprzedzające badanie ginekologiczne może także prowadzić do zmniejszenia lub zniszczenia materiału. Przed badaniem cytologicznym należy unikać współżycia seksualnego. Są stosowane liczne metody pobierania materiału. Dobry materiał cytologiczny otrzymuje się przy pobraniu go poprzez ssanie lub pocieranie ? w czasie badania kolposkopowego.

W tym celu chora kładzie się na krześle ginekologicznym, w dobrym oświetleniu. Szyjkę uwidacznia się za pomocą suchego wziernika, który należy wprowadzać ostrożnie ? dla uniknięcia zdarcia błony śluzowej pochwy lub szyjki.

Za pomocą szpatułki drewnianej (Ayre) lub szpatułki do języka zbiera się wydzielinę z tylnego sklepienia oraz ze sklepień bocznych, po czym wykonuje się z niej- liczne rozmazy. Można także użyć pipety szklanej z nasadką gumową, za pomocą której wciąga się kilka centymetrów sześ­ciennych wydzieliny ? sposób stosowany również w przypadkach, gdy nie można użyć wziernika (dziewice, kobiety w późnym wieku). Pobiera się rozmazy z tylnego sklepienia, w przypadkach badania cytologicznego ma­jącego wyjaśnić rodzaj zmiany na szyjce, lub ze sklepień bocznych ? do zwykłego badania cytohormonalnego. W ostatnim przypadku materiał można pobrać z tylnego sklepienia pochwy oraz z jej przedniej po­wierzchni, unikając w miarę możliwości pobrania wydzieliny szyjkowej. Należy również unikać zanieczyszczenia materiału pochwowego spłaszczo­nymi komórkami powierzchownymi, pochodzącymi z powierzchni ze­wnętrznej szyjki, ponieważ ich duża ilość może sugerować nie istniejącą niewydolność progesteronową.

” Pobieranie wydzieliny wyłącznie z tylnego sklepienia jest często nie­wystarczające do prawidłowego rozpoznania cytologicznego zmian na szyj­ce. Rozmazy pobrane z tej okolicy i odpowiadające ciąży ? CII (Papanico- laou), mogą dać obraz CIV lub CV, gdy są wzięte ze zmiany na szyjce (Un- gureanu i Zacharyja, 1965). W tym celu poleca się pobranie wydzieliny

z okolicy szyjki lub ze zmiany na niej, gdy jest najlepiej widoczna pod kontrolą kolposkopu. Jak wspomniano materiał można pobrać przez odessanie lub pocieranie; oba sposoby stosuje się po potarciu szyjki roztworem kwasu octowego oraz po zbadaniu kolposkopowym.

Przez aspirację pobiera się materiał za pomocą szklanej rurki zakończo­nej gumową gruszką (Papanicolaou); wciąga się za pomocą niej wydzielinę z obrębu ujścia zewnętrznego kanału szyjki, a przede wszystkim z okolic zmian. W ten sposób otrzymuje się najbardziej charakterystyczne roz­mazy, aspirowanie jednak, w razie potrzeby, może być wykonane i bez za­łożenia wziernika lub nawet przez chorą, pod nieobecność lekarza. Ostat­nia ewentualność daje możliwość codziennego pobierania materiału. Po­bieranie materiału ,,na ciemno” ma tę ujemną stronę, że otrzymuje się czę­sto wydzielinę szyjkową bogatą w śluz, a wykonane rozmazy nie zawsze nadają się do prawidłowej oceny cytologicznej (Pundel, 1966).

Pobieranie materiału przez potarcie, polecane przez Ayre’a (1947), jest obecnie szeroko stosowane. Do tego celu używa się różnego rodzaju szpa­tułek, jak szpatułki Ayre’a, szpatułki do języka, metalowej lub drewnianej. Ungureanu i Zacharyja (1965) polecają szpatułkę z cienkiej dykty o długo­ści 3?4 cm, szerokości 7?8 mm, o brzegach szerokich, dobrze zaokrąglo­nych i gładkich. Pundel (1966) stosuje szpatułkę drewnianą.

Szpatułki używa się za pomocą pincety, po uwidocznieniu szyjki; zbie­ra się wydzielinę z obrębu ujścia zewnętrznego szyjki, a szczególnie z ob­szaru podejrzanego. Następnie wprowadza się szpatułkę do kanału szyjki, po czym obracając okrężnie wzdłuż jego powierzchni pobiera się materiał i z tego obszaru. Zbieranie trzeba wykonywać delikatnie, w celu uniknię­cia uszkodzeń i krwawienia szyjki.

Istnieje szereg metod mających polepszyć wyniki i umożliwić otrzyma­nie najbardziej obfitego materiału, szczególnie w przypadkach, w których za pomocą zwykłych sposobów lub pocierania otrzymuje się małą ilość komórek.

Chiricuta i wsp. (1966) proponują zastosowanie roztworu trypsyny na okolicę szyjki; dzięki temu wskutek rozpuszczenia cementu komórkowego otrzymuje się bardziej obfite złuszczanie i w ten sposób otrzymuje się rzeczywiście lepsze wyniki.

Doyle (1950) sugeruje, w przypadkach ze skąpą wydzieliną, zastosowa­nie na szyjkę małych foremek z materiału plastycznego, odpowiadających jej kształtem i utrzymywanych na miejscu za pomocą tamponów, w ciągu 24 godz., co pozwala na zebranie wszystkich elementów komórkowych, złuszczonych w tym czasie. Gladstone radzi zastosowanie na powierzchnię szyjki gąbki wchłaniającej w ciągu 72 minuty. Po tym czasie gąbkę usuwa się i bada wchłonięty materiał, z którego wykonuje się rozmazy lub za­tapia w parafinie. Za pomocą tej metody zachowuje się prawidłowe kształ­ty komórek, nie można jednak w sposób dokładny kierować zbieraniem materiału.

Inni autorzy proponują metody pozwalające na zbieranie wydzieliny z okolicy szyjki macicy i wykonywanie preparatów nadających się do oceny bez wkraczania lekarza ginekologa, co mogłoby pozwolić na organi­zację masowych badań raka szyjki macicy.

W związku z tym Roth (1953) zaleca zbieranie przez pacjentkę wydzie­liny z szyjki za pomocą pipety Papanicolaou. Cytolog dobrze wyszkolony rozpozna, według niego, z łatwością pochodzenie szyjkowe lub pochwowe pobranego materiału. Ten sposób pobierania materiału przez chorą był sto­sowany przede wszystkim w Ameryce. Chiricuta i wsp. (1967) proponują także metodę pobierania przez pacjentkę opartą na wprowadzeniu w oko­licę szyjki plastykowej gąbki, pozostawionej na noc. Rano kobieta usu­wa gąbkę i wykonuje rozmazy, które wysyła pocztą do placówki wykonu­jącej badanie.

Nie wszyscy autorzy zgadzają się z takimi sposobami pobierania mate­riału. Według Pundela (1967) kobiety w zasadzie nie są w stanie właści­wie pobrać materiał, a strata czasu i użytych środków do zabarwienia oraz badania tych rozmazów, często wadliwie pobranych, jest niepropor­cjonalna w stosunku do wyników rzadko nadających się do właściwej oceny. Według wspomnianego autora najlepsze wyniki, zarówno w cyto- diagnostyce hormonalnej, jak i w wykrywaniu raka, otrzymuje się tylko wówczas, jeżeli pobieranie rozmazów i badania cytologiczne są wykony­wane przez tę samą osobę. Wydaje się, że złe wyniki otrzymywane przez niektórych autorów w ocenie rozmazów cytohormonalnych są najczęściej spowodowane stosowaniem wadliwej techniki nie tylko barwienia, lecz przede wszystkim pobierania i utrwalania. Jeśli w pracowni zjawia się zbyt wysoki odsetek błędów, zbadanie sytuacji pozwala na ich wykrycie: błędy wynikają bądź z nieprawidłowej techniki, bądź na skutek braku doświadczenia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.