RZĘSISTKOWE ZAPALENIE SZYJKI

Rzęsistkowe zapalenie szyjki jest obecnie bardzo rozpowszechnione. Liczba zakażeń płciowych rzęsistkiem pochwowym wzrosła stopniowo w ostatnim czasie, a pasożyt jest stwierdzany w wydzielinie pochwowej 70% kobiet, które zgłaszają się do poradni w celu konsultacji ginekologicz­nej (Coja i wsp., 1966).

Według Coja i wsp. (1966) pasożyt najczęściej wywołuje proces zapalny, który, rozpoczynając się zwykle w sposób ostry, przechodzi następnie w postać podostrą i przewlekłą; obraz mikroskopowy, kolposkopowy i hi­stologiczny zmienia się w zależności od okresu zapalenia. Objawy zapalne (silne przekrwienie, obrzęk, nacieczenie leukocytarne) są równoległe do różnego stopnia zmian dystroficznych nabłonka.

Kolposkopowo okres ostry wyraża się zwykle tzw. obrazem palikowa- tym błony śluzowej szyjkowo-pochwowej; posmarowanie kwasem octo­wym uwidacznia białe, nieco wypukłe punkty, rozłożone na całej ze­wnętrznej powierzchni szyjki macicy. Po posmarowaniu płynem Lugola zjawiają się na ciemnobrązowym tle liczne punkty białożółtawe, o wiel­kości ziarenek kaszy manny, przy czym przechodzą one z szyjki na błonę śluzową pochwy. Te białawożółtawe wyniosłości odpowiadają histologicz­nie obrzękowi brodawkowatemu.

Inny okres, spotykany równie często, to siatka o oczkach białoróżowych. Ten typ zapalenia jest spowodowany rozrostem limfoidalnym i utworzeniem w podścielisku ciał zapalnych, złożonych z limfocytów, plazmocytów i komórek wielojądrzastych, ułożonych wokół przekrwio­nych naczyń.

W miarę jak zmniejsza się nasilenie ostrych objawów, a zapalenie za­czyna przechodzić w stan przewlekły, obraz zmian na szyjce i pochwie zmienia się. Stwierdza się mieszaninę powierzchni palikowatych ze stre­fami mniej lub bardziej rozległych nadżerek i owrzodzeń, co stwarza obraz mapy geograficznej. Pod mikroskopem nabłonek z tych miejsc jest uszkodzony, a owrzodzenia są pokryte nalotem fibrynowo-martwiczym, zawierającym liczne leukocyty. Nabłonek otaczający wykazuje cechy hi- per- lub parakeratozy.

Wysunięto przypuszczenie, że uszkodzenia dysplastyczne nabłonka, wywołane rzęsistkowicą, bywają rozległe i zawierają komórki atypowe, tak że mogą naśladować raka śródnabłonkowego, lub że może nawet ist­nieje czynność rakotwórcza w zarażeniu rzęsistkowym. Krytyczne podej­ście do tego zagadnienia doprowadziło do wniosków, że brak dowodów na bezpośrednią zależność pomiędzy zarażeniem rzęsistkowym a rakiem szyjki macicy (Sawin i wsp., 1962; Perju i Strimbeanu, 1961). Badania hi­stologiczne i histochemiczne wykazują, że zarażenie rzęsistkowicą powo­duje powstanie ostrych i przewlekłych stanów zapalnych, nieswoistych, połączonych z dysplazjami nabłonkowymi, które bardzo rzadko przybie­rają postać ciężką. Niemniej obecność zapalenia szyjkowo-pochwowego wywołanego rzęsistkiem może zniekształcić prawidłowe badanie cytolo­giczne; o ile bowiem w ostrym stadium w rozmazie stwierdza się ostry stan zapalny, o tyle po przejściu w stan przewlekły mogą zjawić się dziw­ne zmiany w komórkach nabłonka, które mogą doprowadzić do rozpo­znania fałszywie dodatniego raka. Dlatego też należy wyleczyć zakażenie przed rozstrzygającym badaniem cytologicznym.

Coja i wsp. (1966), biorąc pod uwagę zależność między szyjkowo-pochwowym zakażeniem rzęsistkiem, dysplazją nabłonkową i rakiem szyjki macicy, na podstawie przebadania materiału własnego, podkreślają fakt, że częstość raka szyjki nie wzrasta w ostatnich dziesięcioleciach w tej samej proporcji, co częstość zarażenia rzęsistkiem oraz że na ogół u kobiet zarażonych nie stwierdza się w obrębie szyjki bardziej ciężkich dysplazji niż u kobiet zdrowych.

W przypadkach zapaleń szyjkowo-pochwowych, wywołanych rzęsist­kiem, autorzy stwierdzili polimorfizm w powstałych zmianach, spowodo­wanych z pewnością pasożytem, ale także innymi czynnikami ogólnymi i miejscowymi, jak przebyte sprawy fizjologiczne i patologiczne, wiek chorej, stan neuroendokrynologiczny, stosowanie leczenia miejscowego. Wydaje się, że przeważa stan dystroficzny tych zmian, wobec atypowego, rozrostowego w przypadkach nowotworowych.

Nie można jednak pominąć faktu, że zakażenie, choć nie ma bezpośred­niego znaczenia rakotwórczego, jest dodatkowym czynnikiem drażniącym, który może ułatwić rozwój złośliwego procesu.

Rozpoznanie zakażenia rzęsistkiem stawia się na podstawie badania przyżyciowego preparatu, a ruchomość pasożyta stanowi element decydu­jący w rozpoznaniu; w ten też sposób należy przeprowadzać natychmia­stowe badania preparatu. Pasożyt może być uwidoczniony także w pre­paratach utrwalonych i barwionych. Brak pasożyta w preparacie badanym nie wyklucza zarażenia; zaleca się badania powtórne, szczególnie gdy ist­nieją objawy mikroskopowe wyrażonego procesu zapalnego (obfita flora bakteryjna wielopostaciowa, liczne leukocyty oraz komórki nabłonkowe pochodzące ze wszystkich warstw). Niektórzy autorzy uważają za objaw pośredni zarażenia nagromadzenie leukocytów w postaci rozetek leukocytarnych lub rozetek rzęsistkowych (Perju i Strimbeanu, 1962); podobne obrazy spotyka się jednak dość rzadko (Coja i wsp., 1966). Nie należy rów­nież pomijać dodatkowego zakażenia bakteryjnego, które powinno być rozpoznane i leczone.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.